Airbnb, czyli nowa ekonomia w pełnej krasie

Airbnb.odt

Ok. To trochę odgrzewany kotlet. Ta wiadomość została wysłana przed naszą IRH-owskim Forum 17 września, niemniej to ważna sprawa do której będziemy wracać i wracać.

Na jednym ze szkoleń w Akademii IRH kilka miesięcy temu zapytałem uczestników co są sądzą o portalach takich Airbnb lub HouseTrip? Nikt nie wiedział o co chodzi. Zapewne hotelarze myśleli o kolejnym pośredniku OTA.

Ta beztroska jednak zaczyna podminowywać rynek hotelowy i poddawać w wątpliwość nowe inwestycje. Tym bardziej, że większość inwestorów nie wpisuje tego trendu do swoich biznesplanów i ryzyk związanych z inwestycją.

Dane z artykułu w Poradniku Inwestora Hotelowego 2013 mówiące o wartości firmy 2,5 mld dolarów wzrosły do 10 mld dolarów. Więcej o 20 proc. niż największa sieć hoteli na świecie Intercontinetal. Od tamtej pory minął rok, a Airbnb i kolejne takie jak HouseTrip urosły jak kula śniegowa. Założony w 2008 r. Airbnb nie ujawnia szczegółowych danych. Analitycy bankowi szacują jednak że Airbnb wynajął 12-15 mln noclegów w 2012 r., czyli więcej niż sieć Hiltona. Firma w krótkim czasie planuje osiągnięcie 100 mln noclegów. Można im wierzyć, że są wstanie to zrobić, ponieważ bardzo łatwo pozyskują kolejne setki milionów dolarów na rozwój z funduszy venture capital.

Wielu hotelarzy na zachodzie twierdziło, że to biznes typowo wypoczynkowy, ale ostatnie poczynania konkurencyjnej firmy HouseTrip pokazują, że tym segmentem rynku zainteresował się rynek biznesowy, szczególnie technologiczny, zatrudniający młodych pracowników. Niektóre miasta pod wpływem hotelarzy próbuje ograniczyć wynajem. Władze Nowego Jorku gdzie w ofercie jest już 15 tys. lokali zakazały wynajmu luksusowych nieruchomości na okres poniżej 30 dni i zażądały do celów podatkowych nazwisk właścicieli. Do kroków prawnych przymierza się Berlin. Z drugiej strony te firmy stały się przystanią dla hosteli i pensjonatów, ze względu na jedynie 3 proc. opłatę transakcyjną, zamiast 10-15 proc. na OTA.

Nie ma co udawać, że problemu nie ma. W stosunkowo biednym polskim społeczeństwie, gdzie cena gra główną rolę, wynajem mieszkania to dla obu stron bardzo dobry interes. Jeden z współwłaścicieli Airbnb Nathan Blecharczyk przyznaje, że Polska jest dla nich jednym z najszybciej rozwijających się rynków w Europie.

W Stanach Zjednoczonych i Niemczech prasa już szeroko rozpisuje się o tym nowym trendzie. Na ten temat artykuł w New Yorkerze

Proszę zobaczyć zapewne są już Państwa konkurencją www.airbnb.pl

Komentarze