Chorwacja to jest to

Budowanie „150-tego” hotelu na polskim wybrzeżu, to z punktu widzenia firm budowlanych chwalebny czyn. Gdybym jednak miał zainwestować swoje pieniądze w jakiś typowy apartament w jakże popularne condo to raczej bym się nie skusił. Inwestycje sprawiają wrażenie klonów poprzednich. Pachnie sztampą i goleniem „małp”…

jak to zgrabnie o turystach wyraził się wczoraj dorożkarz w Dolinie Chochołowskiej. W niektórych wypadkach warto zacząć rozglądać się za lokalizacjami w Trójmorzu. Rumunia, Chorwacja, Bułgaria, Słowenia dają wiele możliwości. Wiem inwestowanie zagranicą wymaga znajomości angielskiego i współpracy z prawnikami, ubezpieczycielami, bankami, badań rynku i całej tej intelektualnej infrastruktury. Trzeba też ufać i sprawdzać (co jest chyba mentalną górą nie do przejścia dla wielu), ale tak zorganizowana inwestycja chyba będzie miała lepsze fundamenty niż wiele jakie powstają na lokalnym gruncie.

AR-307109965.jpg&MaxW=980&imageversion=MainTopic1

50 milionów euro zainwestuje DER Touristik w budowę swojego pierwszego hotelu w Chorwacji. Czterogwiazdkowy obiekt z sieci LTI przyjmie pierwszych gości latem 2018 roku.

LTI, sieć hoteli należąca do DER Touristik, powiększy się o obiekt w Chorwacji – na Riwierze Makarskiej. Jak podaje portal Travel Talk, spółka podpisała już umowę na zarządzanie nowym hotelem, a wartość inwestycji szacowana jest na 50 milionów euro.

Czterogwiazdkowy LTI Romana Makarska będzie dysponował 267 pokojami. 70 procent z nich ma mieć widok na morze. W ofercie znajdą się też pokoje rodzinne i apartamenty. – Obiekt ten jest krokiem milowym w naszej strategii rozwoju i ma być projektem wzorcowym w odniesieniu do jakości i zarządzania – mówi Christian Grage, prezes DER Touristik Hotels (DTH), należącej do do DER Touristik firmy zarządzającej hotelami.

źródło: Rzeczpospolita

Komentarze