Dziś wyjątkowo o wręczaniu nagród i samochodach

Sceptycznie podchodzę do nagród. Coraz częściej potrafię zgadnąć kto je dostanie. Nawet Oskary stały się nudą, choć to głownie z powodu na kiepski poziom filmów i znacznie ciekawszą ofertę serialową. Największy interes jak zawsze ma wręczający, choć i biorca choć często musi sporo zapłacić też ostatecznie zyskuje.

Mój sceptycyzm jedynie wzmógł się i przeszedł niemal w otwartą niewiarę gdy dowiedziałem się o tym.

http://www.thelocal.de/20140120/adac-boss-cooks-car-award-votes

Samochody jak hotelarstwo – biznes, tylko pieniądze większe, a gdy inni są lepsi możemy w kogoś „nagrodą” lub „ustawianym rankingiem”.

A propos rankingów. Te od ADAC szanowałem. Po aferze z VW już ich nie wezmę pod uwagę. Czytając komentarze internautów na The Guardian o tej aferze znalazłem  zestawienia amerykańskie. Amerykanie w nich nie wygrywają więc tym lepiej dla ich obiektywizmu.

Ranking LTQI – http://www.tradeinqualityindex.com/ – wszystkie modele sprzedawane w USA. Świetne zestawienie jakości głównych elementów auta: silnika, układu przeniesienia napędu, skrzyni biegów. Daje ogólne rozeznanie kto robi dobrą robotę, a kto tylko ściemnia i się „piaruje”. Kilku firm tu nie ma, ale w przeszłości ze względu na koszmarną jakość rzucili ręcznik na ring.

True delta – http://www.truedelta.com/ – sami użytkownicy raportują. Fajne ponieważ odnosi się do konkretnych roczników, a tu wyniki są różne z różnych lat.


 

Komentarze