Food has replaced music at the heart of the cultural conversation

Nie chciałem uronić nic z tego tytułowego stwierdzenia, które przeczytałem w jednym z artykułów w The Atlantic, a oddaje sedno, rewolucji kulturowej która ma miejsce od kilku lat za sprawą jedzenia. Inaczej być nie mogło. Tiny, Georga, Davida i przede wszystkim Freddiego nie dało się zastąpić, muzyka zjada własny ogon, więc musiano ją czymś zastąpić.

Jak wielka to rewolucja? Poniżej wykres wydatków amerykańskich konsumentów. Niebieska linia – wydatki na żywność w sklepach. Brązowa – wydatki w restauracjach i innych „punktach żywienia”.

 

6897bd138

Co się sprzedaje lepiej, a co gorzej w USA.

pasted image 0

I na koniec wyjątek z artykułu mówiący, że biznes restauracyjny to pole bitwy, gdzie trup ściele się gęsto. Po prostu na przeciętniaków nie ma w nim miejsca, albo naprawdę znasz się na tym co robisz i robisz to na wysokim poziomie, albo wynocha z rynku.

The golden age of restaurants is similarly beset by cancellations. The experience of being an affluent diner in New York, Washington, San Francisco is something like gastronomic nirvana. But the number of restaurants in all three cities is now falling amidst cut-throat competition, according to NPD data. Restaurants hovering around a 3.5 rating are on the razor’s edge of success and total failure; a half-point rise in Yelp ratings for such restaurants can increase sell-out evenings by about 50 percent. These mediocre-rated restaurants operate on such slim margins that a one-dollar increase in the minimum wage can seriously increase the likelihood of closing.

Komentarze