Hotelowy cud w klasztorze

Cud ma miejsce w Ville de Québec (czyli mieście Quebec w prowincji o tej samej nazwie) w 400 – stu letnim klasztorze i jednocześnie hotelu Monastère des Augustines. Goście hotelowi i zakonnice żyją oczywiście osobno. Niemniej miejsce nie jest „byłym klasztorem”. Słodkie? Prawda. Ameryka Północna zjadaczy hamburgerów, a tu kawałek europejskiego stylu i ducha!

Podoba mi się ten hotel. Jest bezpretensjonalny i zrealizowany bez jakiejkolwiek „napinki”, na design, marmur, luksus, ego. Tam gdzie trzeba jest hi-class czyli zaprojektowane kosmetyki, bogaty program wellnesowy oraz kulturalny (świetny kalendarz spotkań, w języku francuskim), mały butik, sztuka, absolutna cisza (obecność zakonnic jest wyczuwalna), posiłki (organiczne, lokalne, pyszne). Reszta jest tylko tłem. Proste pokoje zarówno stare klasztorne jak i nowe oraz łazienki. W tym 65 pokojowym hotelu naprawdę możesz zachowywać się normalnie i już się wyróżniać, tym bardziej że jest to miejsce non-profit. Jest w końcu powód żeby odwiedzić Kanadę.

Inwestycja kosztowała 20 mln funtów brytyjskich.

Main_entrance_2_night

Pedestrian_entrance_day

Level_1_2_main entrance

Level_2_1

Level_1_1

Level_2_2

Authentic_1_room

Authentic_2_individual_stall

Authentic_6_public

Authentic_5_public

Authentic_3_public

Authentic_4_public

Contemporary_1_room

Contemporary_2_full_private_bathroom

Contemporary_3_public

Museum_1

Programs_1

Programs_2

Restaurant_1

Restaurant_3_Self-serve counter

Restaurant_4_Self-serve counter

Boutique_1

Boutique_2_signature_products

Komentarze