Jak prezentować smak

Wczoraj zapraszałem na Expo, którego tematem przewodnim będzie jedzenie, smaki, kuchnia. Dziś o tym jak to wszystko pokazać w reklamie hotelowej gastronomii. Niby łatwe, ale jeszcze nigdy zdjęcia w polskich hotelach nie zachęciły mnie do skorzystania z ich gastronomii.

Polegam raczej na wyczuciu lub opiniach. Tak wcale być nie musi. Proszę zobaczyć. Zdjęcia z hotelu Waldorf Astoria w Dubaju, gdzie wprowadzano na rynek nową restaurację dalekowschodnią „Lao”.

fb457230ee5912be98c89725596d8cc5

4f9440d15bd384f00f3d832471ed55a4

90674219bb3a177f40860f14cfa43dfe

66f78849bf015a41e2b04f7ec32345fe

57c401fd13f68bb10309a86ae6d6b47f
74888fe156ff5fd29dd0bf81621d848d
439bcaf82e0ab21e4885b744fdc4b139
I na koniec słowa. Słowa są ważne. Zdjęcia sprzedają, słowa przekonują, czyli domykają sprzedaż. Nie za dużo słów, ale właściwie dobranych, prezentujących pewien koncept uzupełniający zdjęcia, czyli tutaj spotkanie ludzi. To klucz. Proszę uważać tylko ze słowem „pasja”. Widziałem już nawet produkcję pustaków robionych z pasją. To trochę niepokojące, przed oczami przemyka mi myśl o kilku oszalałych z namiętności robotnikach, którzy formują pustaki 🙂 Zamiast tego lepiej pobawić się słowem tak jak tutaj w taglinie: Thai Viet Canto Singo Nesian.

f167763979cd97fd6a3d8a97bf9c2d29

Komentarze