Polska to dobre miejsce na inwestycje hotelowe

Pokaźny 42 proc. wzrost liczby udzielonych noclegów zanotowała Polska w latach 2010-16. Gwiazdą była Rumunia, która szybko się cywilizuje. Ma ciepłe morze, dzikie góry i tajemnicze średniowieczne miasta z Draculą jako „maskotką”.

Prawdziwy boom miał jednak miejsce w Hiszpanii i Grecji. Przy gigantycznych rozmiarach tamtejszej turystyki dołożenie odpowiednio 24 i 19 proc. kolejnych noclegów to już wręcz monumentalna skala. Francja i szczególnie Włochy przy swoich ogromnych możliwościach, rozczarowały. O Finlandii świat powoli zapomina.

OKO-Turystyka-na-6-maja-550x466

Komentarze